Dźwig na podejściu…

Dziś w południe lotnisko w podkrakowskich Balicach przestało działać. Powodem wstrzymania ruchu był… dźwig budowlany. Samoloty przekierowywano przymusowo do innych portów lotniczych. Utrudnienia zakończyły się po godz. 16:00.

Dźwig ustawiono na sąsiadującej z lotniskiem działce około południa. Prywatny inwestor wjechał na budowę bez porozumienia z władzami lotniska, ustawiając wysoką konstrukcję na podejściu do pasa startowego. Dźwig zagrażał lądującym samolotom, więc wszystkie loty przekierowywano na katowickie lotnisko Pyrzowice, lub na warszawskie lotnisko Fryderyka Chopina.

W ten sposób poza Balicami wylądowało kilka tysięcy pasażerów. Wszyscy mogą dostać się do Krakowa busami podstawianymi przez przewoźników lotniczych.

Na razie wylądowało siedem maszyn – wyjaśnia Cezary Orzech, rzecznik katowickiego portu.Ruch odbywa się sprawnie. Mieliśmy przypadki, gdy w Balicach pojawiła się mgła, że lądowało u nas nawet 15 i 20 samolotów – dodaje.

Około 16:00 dźwig spod lotniska Balice usunięto i ruch na lotnisku został przywrócony.

I na zakończenie ciekawostka: w Katowicach przygotowywano się na wypadek podobny do tego w Krakowie, czyli blokady ruchu lotniczego przez… dźwig. Tyle, że katowickie lotnisko miał zablokować ciężki sprzęt wykorzystywany przy okazji budowy autostrady, podobnie jak pod progiem pasa 33 w Warszawie (foto).

Budowa obok lotniska. Tablica informująca o zagrożeniu.

Budowa obok lotniska. Tablica informująca o zagrożeniu.

Odbyło się wiele spotkań, podczas których ustalono, że gdyby w okolicy lotniska pojawiły się wysokie dźwigi, należałoby zmienić ścieżkę podejścia maszyn, uwzględniającą tą przeszkodę. To kosztowna sprawa. Zakładano między innymi wirtualne skrócenie pasa startowego o 400 metrów – tłumaczy Orzech.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: