Pierwszy 787 zmontowany w Charleston

Boeing rozpoczyna dostawy Dreamlinerów zmontowanych w fabryce w Charleston. Pierwsza maszyna otrzymała już certyfikat FAA i zostanie w przyszłym tygodniu dostarczona klientowi – liniom Air India.

Montaż Dreamlinera (fot. Boeing Company).

Montaż Dreamlinera (fot. Boeing Company).

W przyszłym tygodniu rozpoczną się dostawy Dreamlinerów zmontowanych w fabryce w Karolinie Południowej. Pierwsza wybudowana w Charleston maszyna trafi do Air India. To ważny krok dla koncernu Boeing, nękanego opóźnieniami w realizacji i znacznym przekroczeniem kosztów programu 787.

Dreamliner miał być samolotem przełomowym w przemyśle lotniczym, dzięki zastosowaniu przy budowie lekkich kompozytów zużywałby 20 proc. mniej paliwa niż inne płatowce podobnej wielkości. Pierwszy lot Dreamlinera planowano pierwotnie na 7 sierpnia 2007, by data kojarzyła się z nazwą samolotu, jednak problemy z dostawami części i montażem spowodowały, że lot testowy odbył się ponad dwa lata później. Proces produkcji Dreamlinera był na bieżąco doskonalony, w miarę jak wykrywano usterki w prototypowych egzemplarzach samolotu. Boeing stworzył też specjalny dział inżynieryjny, w którym dokonuje się obecnie przeróbek w już zmontowanych maszynach, które nie zostały jeszcze odebrane przez przewoźników. Zanim ten dział powstał, kilka dostarczonych liniom samolotów zostało chwilowo wycofanych z użytku – na przykład w silnikach Dreamlinerów latających dla All Nippon Airways rdzewiały przekładnie, w maszynach Air India wykryto w sierpniu pęknięcia trzonu wentylatora.

Opóźnienia w dostawach i awarie mocno nadszarpnęły zaufanie klientów do Boeinga, które koncern ma nadzieję choć w części odzyskać dzięki dostawom z Charleston. W tym oddziale koncernu montowane są Dreamlinery z silnikami General Electric typu GEnx-1B i GEnx-2B – tymi samymi, w których ostatnio stwierdzono usterki. Wiceprezes koncernu Jack Jones na środowej konferencji uspokajał dziennikarzy mówiąc, że przeprowadzono zalecaną przez Federalną Administrację Lotnictwa (FAA) inspekcję wszystkich silników General Electric. Dodał, że GE włożyło wiele wysiłku w zapewnienie swoim silnikom niezawodności, opracowując program naprawczy.

Wiceprezes Jones twierdzi, że problemy z silnikami typu GEnx nie wpłyną na terminy dostaw. Podczas konferencji powiedział, że General Electric, FAA i Boeing nigdy nie pozwolą by do samolotu trafił silnik, co do którego istnieją wątpliwości. Według niego maszyna dla Air India jest już gotowa do odbioru, co poświadcza odpowiedni certyfikat FAA.

Koncern zdecydował się na wybudowanie fabryki w Charleston ze względu na prawo obowiązujące w Karolinie Południowej, gdzie nie ma wymogu na tworzenie związków zawodowych pracowników. Początkowo odbywał się tam proces montażu sekcji 47 i 48, czyli części ogonowej Boeinga 787, które później trafiały do głównej fabryki koncernu w Everett. Obecnie składa się tu w całość jednego Dreamlinera w ciągu osiemnastu dni, choć Jones zapowiada, że tempo produkcji wzrośnie do trzech i pół miesięcznie.

Alan Ravenhurst.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: