Spotkanie rady nadzorczej Lufthansy w sprawie Direct4you

Rzecznik największej niemieckiej linii lotniczej Lufthansa zapowiedział, że rada nadzorcza linii wkrótce spotka się, by omówic dalsze plany stworzenia nowego taniego przewoźnika. Linia roboczo nazwana Direct4you miałaby powstać z połączenia Eurowings, Germanwings z częścią Lufthansy. Tym sposobem Lufthansa chce ratować swoją pozycję na rynku tras europejskich, na którym traci setki milionów euro konkurując z tanimi liniami takimi jak Ryanair, Wizz Air, czy easyJet. 

Airbus A321-131 Lufthansa.

Airbus A321-131 Lufthansa.

Rada nadzorcza Lufthansy już wkrótce spotka się w sprawie dalszych planów stworzenia nowego taniego przewoźnika, nazwanego wewnętrznie Direct4you. Rzecznik niemieckiej linii powiedział, że na tym spotkaniu nie będą podejmowanie żadne strategiczne decyzje a komentarze w tej sprawie nie będą podawane przed rozpoczęciem posiedzenia.

W kwietniu br. zastrzegając że jest to projekt biznesowy, niemiecki przewoźnik podał informację, że planuje połączyć część swojej linii z tanimi liniami Germanwings i Eurowings. Tym sposobem Lufthansa chciałaby przebudować siatkę swoich europejskich połączeń, na której traci rocznie setki milionów euro, wyparta z rynku przez tanich przewoźników takich jak Ryanair, easyJet czy Wizz Air.

Eurowings to linia latająca na europejskich trasach jako Lufthansa Regional, flota tego przewoźnika składa się z dwudziestu trzech Bombardierów CRJ-900 i jednego CRJ-100 Series. Germanwings został w 1997 roku założony przez Eurowings, od 2009 roku należy do grupy Lufthansa. Flota Germanwings to 32 Airbusy A319.

Direct4you miałby rozpocząć działalność 1 stycznia 2013 roku, pracownikami linii zostaną ludzie zwolnieni z Germanwings i Eurowings. Według planów Lufthansy w ciągu dwóch lat we flocie Direct4you miałoby się pojawić 90 samolotów, choć Germanwings i Eurowings mają ich w sumie 56. Nowy przewoźnik obsługiwałby trasy europejskie, przejmując ich część od Lufthansy.

Zastanawiać może duże zróżnicowanie floty połączonych linii lotniczych, gdyż znacznie podwyższa to koszty eksploatacji i obsługi. Jednak w świetle strat spowodowanych słabnącą pozycją Lufthansy na rynku europejskim, oraz kosztami jakie poniosła linia w czasie ostatnich strajków personelu pokładowego, pomysł połączenia wszystkich tanich linii latających pod jednym szyldem wydaje się sensowny.

Trzy dni strajku kosztowały największego niemieckiego przewoźnika 100 milionów euro, utracono też dochód z przewozu pasażerów transferowych. Magazyn pracowników linii Lufthanseat podaje, że w czasie strajków odwołano 1737 lotów.

Tekst i foto: Alan Ravenhurst.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: