Plany Wizz Air

Wczoraj Wizz Air poinformował o przeniesieniu wszystkich operacji lotniczych z Modlina na Lotnisko Chopina w Warszawie. Wcześniej do Warszawy przeniesiono jedno z ważniejszych połączeń do Budapesztu – swoją decyzję Wizz Air tłumaczył rosnącymi kosztami przekierowanych i odwołanych lotów, spowodowanych brakiem systemu ILS w Modlinie. Dziś rozmawiamy z Danielem De Carvalho, menadżerem ds. komunikacji w Wizz Air o planach linii na przyszłość.

Daniel De Carvalho

Piotr Karwiński: Od dziś Wizz Air operuje z Lotniska Chopina. Da się podsumować wysokość strat linii poniesionych przez brak systemu ILS w Modlinie?

Daniel De Carvalho: Szacujemy, że w całym okresie zimowym koszty wynikające z zakłóceń w Modlinie mogą wynieść nawet 8 mln zł. Są to utrudnienia, których można było uniknąć.

PK: Jaki agent handlingowy zajmuje się obsługą naziemną Wizz Air na Lotnisku Chopina? Czy nadal jest to Baltic Ground Services?

DDC: Nie, obsługę zapewnia Welcome Airport Services.

PK: Co z okresem po 6-tym stycznia? W Modlinie system ILS będzie zamontowany dopiero w kwietniu.

DDC: W okresie świątecznym wykonujemy więcej lotów i przewozimy więcej pasażerów. Po 7 stycznia wznowimy operacje z Modlina i otoczymy opieką pasażerów, którzy są narażeni na utrudnienia, zapewniając im transport, posiłki i zakwaterowanie w hotelu. Ważne jest też to, żeby lotnisko w Modlinie wzięło na siebie odpowiedzialność za koszty ponoszone w wyniku zakłóceń lotów których można było uniknąć – odwołania, czy przekierowania. Wizz Air jest linią dbającą o swoich pasażerów i w kwestii troski o nich nie możemy sobie pozwolić na żaden kompromis.

PK: Jak Wizz Air ocenia obecną sytuację PLL LOT?

DDC: Z żalem patrzymy, jak wielu zawodowców związanych z lotnictwem staje w obliczu utraty pracy. LOT ma przestarzały model biznesowy, pochodzący z lat 60-tych. Pomoc państwa nie rozwiąże problemów tej linii. Aby przetrwać w konkurencyjnym środowisku europejskiej awiacji linie lotnicze muszą byc skuteczne i zapewnić niskie ceny na połączeniach krótkiego zasięgu, których wyraźnie domagają się pasażerowie. To był właśnie powód sukcesu Wizz Air – wydajne i przyjazne pasażerowi tanie usługi.

PK: Dlaczego Ryanair nie rezygnuje z operacji w Modlinie?

DDC: Wystarczy, że spędzisz 10 minut na lotnisku w Modlinie, albo rzucisz okiem na statystyki dotyczące odwołanych lub opóźnionych lotów, żeby zrozumieć, że problemem lotniska jest brak systemu ILS. Tylko wczoraj lotnisko było zamknięte rano w związku z niską podstawą chmur oraz wieczorem w związku z kiepskimi warunkami hamowania. Jedyną linią, która lata rano i wieczorem z Modlina jest Wizz Air. Właśnie poranna oraz wieczorna pora jest najbardziej narażona na kiepskie warunki pogodowe. Wczesnym rankiem wystarcza jedno zakłócenie w lotach, aby efekty tego opóźnienia były widoczne w ciągu całego dnia. Jeśli chodzi o wieczorne problemy, powodują one, że samoloty muszą lądować na innych lotniskach. Efektem są opóźnienia w porannych lotach następnego dnia niezależne od pogody panującej o poranku na lotnisku w Modlinie. Jak wiesz, Wizz Air jest skupiony głównie na pasażerach. Bierzemy do serca wszystkie opóźnienia i odwołania, a naszym celem jest unikanie tego typu problemów, ponieważ staramy się dbać o naszych klientów.

PK: Jaki jest koszt otwierania nowych kierunków i jakie muszą być prognozy do opłacalności takiego kroku?

DDC: Koszty różnią się ogromnie, ponieważ opłaty lotniskowe, długość sektora i ceny paliwa są zawsze różne. Dla Wizz Air wskaźnikiem jest obłożenie samolotu powyżej 85 procent, a nowe trasy zazwyczaj osiągają rentowność po 2-3 latach wykonywania operacji.

PK: Kto dokładnie zajmie się przeglądem technicznym A320 Wizz Air na Lotnisku Chopina? Czy mechanicy Airbusów Wizz’a z Modlina dostali przymusowe płatne urlopy na czas przenosin na Lotnisko Chopina, czy zostali przeniesieni na Lotnisko Chopina razem z samolotami?

DDC: Personel obsługujący został przetransferowany z Modlina do Warszawy.

PK: Czy jeśli Wizz odnotuje korzyści z przenosin na Lotnisko Chopina, to czy rozważane będzie pozostanie na nim na dłużej?

DDC: Nie, Wizz Air przeniósł swoje operacje tymczasowo, by uniknąć zakłóceń w okresie świątecznym.

PK: Jak wpłynie na budżet Wizz Air tymczasowe przeniesienie operacji na Lotnisko Chopina?

DDC: Skupiamy się na tym, by pasażerowie nie musieli zmagać się z niedogodnościami i masowymi zakłóceniami lotów w okresie Świąt. Jeśli byśmy nie dbali o naszych pasażerów, to straty dla naszej marki mogłyby być bardzo znaczne. Wizz Air dba o swoich klientów, co zostało już potwierdzone przeniesieniem naszych lotów na Lotnisko Chopina.

PK: Jaki jest scenariusz Wizz Air w przypadku odwlekania przez EPMO/PAŻP zamontowania odpowiedniego ILS? Wycofanie się z Modlina, czy czekanie „na cud”?

DDC: Nie komentujemy pojawiających się spekulacji. A już na pewno nie wypowiadamy się na temat cudów.

PK: Dziękuję za rozmowę.

Źródło: pk, lotniczapolska.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: