Wywiad z Piotrem Samsonem, dyrektorem marketingu Bingo Airways

13 maja 2012 roku na Lotnisku Chopina w Warszawie wylądował uśmiechnięty Airbus A320. Razem z prezesem Markiem Sidorem i dyrektorem marketingu Bingo Airways – Piotrem Samsonem witaliśmy pierwszego A320 we flocie nowego przewoźnika na polskim niebie. Minął ponad rok od tamtego wydarzenia i dziś rozmawiamy z Piotrem Samsonem o rozwoju linii i planach na przyszłość.

EPWA.pl: Od pojawienia się pierwszego samolotu w barwach Bingo Airways w maju 2012 roku minął już ponad rok. Jaki był to czas dla Waszej linii lotniczej i co się od tamtego czasu zmieniło? 

Piotr Samson: Był to czas wzmożonej pracy. Zaczynaliśmy od jednego samolotu, a teraz mamy już cztery.

Co ostatecznie spowodowało, że wybraliście A320 a nie B738?

Głównym kryterium było zapotrzebowanie klientów – tour operatorów, dla których 180-miejscowy samolot był najbardziej odpowiedni oraz opinie pasażerów.

Kto założył Bingo Airways?

Linię założyli pasjonaci lotnictwa, wcześniej związani z takimi liniami jak LOT i Centralwings. Zespołem kierował Marek Sidor – człowiek historia branży lotniczej w Polsce.

Ile osób pracuje wspólnie dla Bingo Airways i jakie są działy w firmie? 

Obecnie zatrudniamy około 150 pracowników – większość z nich to załogi latające. Oprócz tego posiadamy własne Centrum Operacyjne, finanse i księgowość.

Czy można się znaleźć w gronie pracowników waszej linii poza rekrutacją na stanowiska dla personelu pokładowego? 

Tak, obecnie poszukujemy Dyrektora do spraw zarządzania ciągłą zdatnością do lotu.

Ile obecnie samolotów liczy flota Bingo Airways i gdzie te maszyny są bazowane?

Obecnie posiadamy cztery maszyny – jedną w Katowicach, jedną w Warszawie, jedną we Wrocławiu i jedną w Tunezji.

Czy linia ma plany ekspansji w regionie, czy też umocnienia się na rynku lokalnym?

Jesteśmy linią polską i na tym rynku skupiamy nasze działania.

Jak wygląda współpraca Bingo Airways z biurami podróży?

Bardzo dobrze, mamy dwóch strategicznych klientów – konsolidatora Globe Travel Services oraz największe biuro podróży w Polsce – Itaka.

Jakie są propozycje kierunków w sezonach letnim i zimowym?

Sezon letni to głównie basen Morza Śródziemnego. Sezon zimowy to Wyspy Kanaryjskie i Egipt – czasowo zawieszony.

Czy są to destynacje na których konkurujecie z innymi przewoźnikami, czy raczej Bingo Airways dostrzega potencjał w lukach na rynku usług przewozowych?

Latamy tam, gdzie proszą nas o to nasi klienci. Z Warszawy i Katowic operują też inni przewoźnicy, ale tylko my nocujemy samolot we Wrocławiu.

Jak wygląda zainteresowanie pasażerów ofertą Bingo Airways w świetle konkurencji, przecież Polska jest największym rynkiem przewozów czarterowych w Europie Środkowo – Wschodniej?

Pasażerowie nie mają bezpośredniego wpływu na wybór linii lotniczej, natomiast dzielą się swoimi opiniami z biurami podróży, co pośrednio wpływa na opinię o przewoźnikach na rynku.

Czy porównując dane z okresu letniego i zimowego da się zauważyć większą niż na Zachodzie sezonowość na rynku? Jakie są różnice pomiędzy tymi okresami?

Jeśli chodzi o eksploatację samolotów wąskokadłubowych, to podobna sezonowość występuje w całej Europie. Sezon letni generuje około dwa razy większe obroty, niż sezon zimowy.

Nie ma na świecie dziedziny biznesowej, gdzie by nie było konkurencji, ale czy w dobie kryzysu na rynku i agresywnej ekspansji przewoźników lowcostowych prowadzenie jeszcze jednej linii lotniczej jest opłacalne i jak Bingo Airways radzi sobie z lokalnymi rywalami takimi jak Enter Air czy Travel Service Polska?

Należy pamiętać, że w stosunku do ostatnich lat z rynku czarterowego samolotów wąskokadłubowych prawie całkowicie wycofał się LOT oraz działalność zawiesił OLT Express / YES Airways. A zatem pojawiła się pewna luka rynkowa.

Co wyróżnia Bingo Airways na tle innych linii czarterowych?

Po pierwsze: jesteśmy w tym momencie jedyną polską linią lotniczą latającą na Airbusach A320. Po drugie: chcemy, aby wszystkie elementy związane z produktem, który oferujemy – od malowania samolotów do zachowania personelu – były związane z hasłem „Lataj z uśmiechem”.

Co może Pan powiedzieć o użytkowaniu Airbusa A320? A może we flocie pojawią się też inne samoloty?

Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru tego samolotu i nie przewidujemy na razie innego typu samolotu we flocie.

Jak trafił Pan do Bingo Airways? Zainteresowanie lotnictwem rozpoczęło się w Bingo Airways, czy już wcześniej fascynował się Pan tą branżą?

Od dziecka pasjonowałem się lotnictwem. A zawodowo wcześniej związany byłem z PLL LOT, a później z Enter Air.

Jakie według Pana było najważniejsze wydarzenie związane z Waszą linią lotniczą?

Przylot pierwszego samolotu.

Jak zachęciłby Pan pasażera do skorzystania z usług Bingo Airways?

Radość latania, radość podróżowania. Jeśli lubisz podróżować i lubisz latać – to Bingo jest miejscem dla Ciebie.

Dziękujemy za rozmowę.

Źródło: EPWA.pl


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: