Laserowa głupota

Już 80 przypadków oślepiania pilotów laserami odnotowała w tym roku Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Szef Komisji Maciej Lasek mówił w Polskim Radiu, że zdarza się to niestety coraz częściej.

Możemy tylko domyślać się, że robią to młodzi ludzie, którzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji jakie może spowodować ich głupia zabawa. Tymczasem celowanie laserem w samolot może być powodem oślepienia pilota i realną przyczyną katastrofy lotniczej. Dzieje się to zwykle w nocy, kiedy wzrok człowieka jest przystosowany do zmniejszonej ilości światła. Nagły atak skupioną wiązką czerwonego lub zielonego lasera może spowodować co najmniej rozproszenie pilota skupionego na czynnościach związanych z podchodzeniem do lądowania, a nawet chwilową utratę wzroku. A nie trzeba chyba tłumaczyć jakie powoduje to zagrożenie dla bezpieczeństwa samolotu w powietrzu i pasażerów na jego pokładzie.

alt

Także lądujący na Lotnisku Chopina piloci zgłaszali już kilkakrotnie podobne przypadki. Oślepiani byli m.in. z jednego z bloków na Bemowie. Po policyjnym dochodzeniu okazało się, że dwóch gimnazjalistów bawiło się w ten sposób długopisem wyposażonym w laserowy wskaźnik do tablicy. Na lotnisku w Katowicach kilka lat temu jeden z pilotów został oślepiony takim wskaźnikiem przez podróżnego oczekującego na lot w terminalu. Nie był w stanie kontynuować pracy.

Głośna była też sprawa oślepiania pilotów F-16 z bazy wojskowej w Kleine Brogel w Belgii we wrześniu tego roku. Jeden z wojskowych doznał tam nawet poparzenia rogówki i przez kilka tygodni nie mógł pracować. Policji udało się wyśledzić sprawcę i wsadzić go do aresztu.

alt

Zgodnie z polskim prawem lotniczym oślepianie pilotów jest uznawane za „akt bezprawnej ingerencji” (do tej samej kategorii zalicza się użycie przemocy wobec pilota i ataki terrorystyczne na samoloty lub lotniska) i ścigane z mocy prawa. Za taki czyn można zostać ukaranym grzywną lub nawet karą więzienia.

PKBWL chce doprecyzować obowiązujące przepisy, aby lepiej chronić pilotów przed tego typu niebezpieczeństwem. Wspólnie z Urzędem Lotnictwa Cywilnego komisja pracuje m.in. nad określeniem stref wokół lotnisk, w których zakazane będzie używanie wszelkich laserów. Trzymajmy kciuki, żeby nowe przepisy weszły w życie jak najszybciej. Choć przecież i tak żaden przepis nie zastąpi zdrowego rozsądku.

Tekst: Przemysław Przybylski, Rzecznik Prasowy Lotniska Chopina

Foto: Alan Ravenhurst, Sebastian Burcicki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: